Karolina Pierzchała

Wybierając się w Sztokholmie do Muzeum Vasa nie wiedziałam dokładnie czego się spodziewać. Słyszałam tylko, że znajduje się tam wydobyty spod wody statek i że "warto". Nie zniechęciła mnie więc długa kolejka ciągnąca się przed muzeum, która w efekcie okazała się maleć dość szybko. Z biletem w ręce minęłam kasy i ... to co zobaczyłam przeszło moje najśmielsze oczekiwania.

Czym jest Vasa?

To siedemnastowieczny okręt wojenny, który powstał by wziąć udział w szwedzkim podboju Polski. Zlecony przez króla Gustawa Adolfa przez dwa lata był najpierw projektowany, budowany, a następnie pieczołowicie dopieszczany. W końcu w 1628 roku Vasa był gotowy by siać postrach wśród polskiej floty. Dla podkreślenia pogardy dla wroga, rzeźbiono nawet wizerunki polskiej szlachty … w latrynach.
Główny konstruktor statku zmarł niedługo przed ukończeniem budowy. Zostawił  jednak wśród żywych żonę, która dokończyła jego dzieła. Potężny i smukły trójmasztowiec był gotowy!

źródło: www.wikipedia.org

źródło: www.wikipedia.org

Początek i koniec Vasy

Wreszcie nadszedł dzień, w którym galeon miał wypłynąć w swój pierwszy, próbny rejs ze sztokholmskiego portu. Wydarzenie to skupiło wielu mieszkańców miasta, którzy przyszli zobaczyć ogromny statek w swoim żywiole. Wiwatom nie było końca – wielkie nadzieje pokładano w tej dumie szwedzkiej stolicy – statek miał bowiem siać strach wśród wrogów i zdobywać uznanie.

Czy potraficie wyobrazić sobie szok wszystkich zebranych, gdy niecałą milę od brzegu olbrzym za sprawą wiatru zaczął się mocno kołysać, nabierając wody przez wszystkie otwory? W końcu przechylił się na bok, a następnie zwyczajnie … zatonął.
Część załogi zdołała się uwolnić, lecz kilkadziesiąt osób, uwięzionych pod pokładem poszła na dno wraz z wielkim okrętem.

Zbyt smukły i zbyt długi Vasa musiał ponieść klęskę. Obciążenie go, na żądanie króla dodatkowymi działami, których ciężar nie był uwzględniony na etapie projektowania było kroplą, która przepełniła czarę.

Tak o to widowiskowo, galeon, który miał być jednym z najważniejszych w szwedzkiej flocie wojennej i być wykorzystany do walki z wrogimi Polakami, rozpoczął i zakończył swe morskie żeglugi.
I… przeleżał na dnie morskim 333 lata, zanim pewien prywatny badacz, zafascynowany historią statku odnalazł go w 1956 roku i tym samym dał mu nowe życie.

Ratunku !              | fot. Karolina Pierzchała

Ratunku ! | fot. Karolina Pierzchała

Muzeum Vasy

Co tak zaskoczyło mnie gdy weszłam do wspomnianego wcześniej przeze mnie muzeum?
Ogromny okręt na kilka pięter, który swoimi wymiarami, zdobieniami i dumnym wyglądem zaparł mi dech w piersiach. Wokół statku, ciągnącego się od poziomu -1 aż do samej góry, dużej, klimatycznej, przyciemnianej hali, zbudowane były “balkony”, dzięki czemu, można było na kolejnych kondygnacjach oglądać statek dokładniej i z nowej perspektywy. Zajrzeć mu zarówno między “stopy”, jak i przyjrzeć się z bliska wysokim masztom.

Statek zachował się aż w 95 procentach (nie przetrwały na przykład warstwy farby, którą pokrywane były rzeźbione elementy), wszystko za sprawą zimnych wód Bałtyku, niesprzyjającym w nim warunków dla rozwoju morskich mięczaków odpowiedzialnych za rozkład drewnianych konstrukcji na dnie morza oraz dzięki temu, że Vasa po zatonięciu szczelnie okryty został mułem, który skutecznie go konserwował.

Początkowo wydobyty okręt spryskiwano cały czas wodą, by zapobiec kurczeniu się drewna, co doprowadziło by do spękań i co za tym idzie – zniszczeń. W końcu naukowcy opracowali konserwujący środek, który zastąpiłby statkowi wodę i wyparł ją z drewna.
Spryskiwanie statku specyfikiem trwało 17 lat! Dopiero później można było przejść do prac naprawczych.
Renowacja statku trwa do tej pory. Obecnie wymieniane są systematycznie nadwyrężone drewniane kołki, na odpowiednio dostosowane, metalowe łączniki.

źródło: www.wikipedia.org

źródło: www.wikipedia.org

Więcej atrakcji!

W muzeum zobaczycie nie tylko statek. Traficie też do kina, w którym wyświetlany jest, naprawdę ciekawy film, pokazujący całą historię statku. Można obejrzeć go w wielu językach, o czym nie wiedzieliśmy i gdy trafiliśmy dopiero na drugą połowę filmu w języku angielskim, postanowiliśmy odczekać na kolejny seans, by oglądnąć pierwszą część i trafiliśmy na język … chiński ! :)

Można oglądnąć również makiety, obrazujące pierwotny stan statku, czy skomplikowany proces jego wydobywania. Zobaczycie na wizualizacji jak starannie i kolorowo zostały kiedyś pomalowane niektóre z 700-set rzeźb!

Będziecie mogli przyglądnąć się części, ze znalezionych przedmiotów na statku, których było aż 14 tysięcy oraz z malowideł dowiedzieć się o konflikcie Polski i Szwecji.

Modele statków w Muzeum Vasa              | fot. Karolina Pierzchała

Modele statków w Muzeum Vasa | fot. Karolina Pierzchała

Wszystkim zdecydowanie polecam odwiedzenie Vasamuseet, które to ze wszystkich “atrakcji” Sztokholmu zrobiło na mnie największe wrażenie.

Ogrom, piękno, majestat i podziw jaki budził statek sprawiały, że miałam ochotę wskoczyć na jego pokład, dorwać się do sterów, zakrzyknąć “Ahoj, szczury lądowe” i z impetem ruszyć w groźne i pełne przygód morskie podboje!

I tego Wam wszystkim życzę – żebyście mieli okazję zobaczyć zjawiskowego Vasę i odkryć w sobie krew pirata!

 

Dołącz do grona Kursowiczów!

W prezencie otrzymasz:

  • Comiesięczny przewodnik po ekstra miejscu
  • Dostęp do dodatkowych materiałów i treści
  • Pierwszeństwo dostępu do artykułów i filmów
Potrzebujesz pomocy w zoogranizowaniu swojego wyjazdu? Organizowanie wyjazdów FAQ Plany podróży
0

    Więcej komentarzy
Zmontujemy Ci film z urlopu!

Sprawdź naszą ofertę!

DOŁĄCZ DO NAS! OBIERZ KURS NA WSCHÓD
Subskrybuj nasz kanał!

Momencik.... a może dołączysz do grona Kursowiczów?

W prezencie otrzymasz:

  • Comiesięczny przewodnik po ekstra miejscu
  • Dostęp do dodatkowych materiałów i treści
  • Pierwszeństwo dostępu do artykułów i filmów
Jesteś już subskrybentem? Wpisz ponownie swojego maila w pole powyżej i stanie się MAGIA!

Będąc Kursowiczem
niewiarygodnie dużo zyskasz!

  • Comiesięczny przewodnik po ekstra miejscu
  • Dostęp do dodatkowych materiałów i treści
  • Pierwszeństwo dostępu do artykułów i filmów
Jesteś już subskrybentem? Wpisz ponownie swojego maila w pole powyżej i stanie się MAGIA!