Karolina Pierzchała

Wyobraź sobie miejsce, w którym znajduje się wszystko czego szukasz. Żywe kolory przyciągają Twój wzrok to w jedną, to w drugą stronę. Intensywne zapachy aromatycznych przypraw świdrują Twój nos aż do głębi. Zaplątane uliczki znienacka przenoszą Cię w różne rejony. To gdzie wylądujesz za chwilę - jest tajemnicą. Uśmiechnięci sprzedawcy zapraszają Cię gestem, a Ty z zaciekawieniem przeciskasz się między ludźmi dalej i dalej.
Tak wyglądają tajskie markety.

Na dużych marketach w Tajlandii dostaniesz dosłownie wszystko. Wędrując wyznaczonymi przez stoiska alejkami natkniesz się chociażby na kramiki pełne biżuterii czy drewnianych, kuchennych przyborów, stanowiska oferujące masaż stóp lub stoliki dumnie prezentujące ręcznie robione, malowane świece, aromatyczne olejki i intensywne kadzidełka, które zapachem zapowiadają swoją obecność już z daleka.

Przed klatkami z puszystymi szczeniętami kłębią się tłumy. Idąc dalej natrafiamy na przyprawy, meble, naczynia, mijamy figurki Buddy i słoni, aż w końcu zza tych wszystkich wspaniałości wyłania się ta najwspanialsza – tajskie jedzenie.

W ciągu sekundy market zamienia się w wielką stołówkę.

Tajskie stołówki.

Tajskie stołówki.

To nasza ulubiona część marketów. Najbardziej egzotyczna, aromatyczna, najbardziej kolorowa i przyciągająca. Potraw jest tyle, że zdarzało nam się stać na środku, obracając się w około, nie widząc co robić. Ogrom i wspaniałość tego wszystkiego przytłacza. Z nadmiaru aż boli głowa. W końcu jednak dzielnie ; ) ruszamy ku żywieniowej przygodzie. Wszystko wygląda i smakuje cudownie. Każda, nawet najprostsza i najskromniejsza potrawa jest pięknie podana. Wybieramy…..

Zapoznawszy się wcześniej z tajskim savoir vivre’em chwytamy pałeczki lub łyżkę z widelcem. Nigdy nie nóż! Sztućce zwinnie krążą po talerzu. Każdy ruch jest przemyślany i wyćwiczony. Nie umknie nam żadne ziarenko ryżu. Nie TEGO ryżu, który nie może równać się, z żadnym jedzonym przez nas do tej pory. Niebo w gębie!  Z pełnymi brzuchami mkniemy dalej odkrywać coraz to nowsze zakamarki tajskiego marketu.

Zadziwia nas jak dużo jest tu “galerii”. Metrami ciągną się boksy, w których lokalni twórcy wystawiają swoje prace. Zdarza się kicz, ale nierzadko są to prawdziwe dzieła sztuki. Tajowie to zdecydowanie artyści. Spotkaliśmy się z tym na każdym z większych marketów.

Uliczny artysta.

Uliczny artysta.

Osobiście duże wrażenie na nas obojgu zrobiła tajska odzież sprzedawana na targach. Żadna tam kiepska “chińszczyzna”. Ubrania były modne, naprawdę dobrej jakości i przy tym oszałamiająco tanie. Oczy błądziły nam od stoiska do stoiska – zwłaszcza mi : )

Dobry materiał, piękne, oryginalne i niebanalne nadruki na koszulkach czy sukienkach. Wszystko “made in Thailand”. By zdecydować się na coś przy takiej “odzieżowej konkurencji” musiałam udać się na market Chatu-Chak drugi raz. Wróciłam ze spódnicą i oryginalną torebką, z którą nie rozstaję się do tej pory. Nie wydałam nawet 50 zł….

Markety były dla nas niezwykłym doświadczeniem tajskiej codzienności. Choć może to dziwić, to jednak wiele nauczyły nas o tajskiej kulturze i zwyczajach. Mogliśmy oglądać lokalnych przy pracy, przekrzykujących siebie nawzajem najlepszymi ofertami w ojczystym języku. Przypatrywać się rodzinnym interesom, podziałom zadań. Widzieć wyćwiczone od lat, sprawne ruchy. Chłonąć ich uśmiechy. To wszystko było dla nas po stokroć ważniejsze i bardziej wartościowe niż zwiedzanie turystycznych atrakcji czy zabytków. Tak postanowiliśmy poznawać Tajlandię.

Dołącz do grona Kursowiczów!

W prezencie otrzymasz:

  • Comiesięczny przewodnik po ekstra miejscu
  • Dostęp do dodatkowych materiałów i treści
  • Pierwszeństwo dostępu do artykułów i filmów
Potrzebujesz pomocy w zoogranizowaniu swojego wyjazdu? Organizowanie wyjazdów FAQ Plany podróży
0

    Więcej komentarzy
Zmontujemy Ci film z urlopu!

Sprawdź naszą ofertę!

DOŁĄCZ DO NAS! OBIERZ KURS NA WSCHÓD
Subskrybuj nasz kanał!

Momencik.... a może dołączysz do grona Kursowiczów?

W prezencie otrzymasz:

  • Comiesięczny przewodnik po ekstra miejscu
  • Dostęp do dodatkowych materiałów i treści
  • Pierwszeństwo dostępu do artykułów i filmów
Jesteś już subskrybentem? Wpisz ponownie swojego maila w pole powyżej i stanie się MAGIA!

Będąc Kursowiczem
niewiarygodnie dużo zyskasz!

  • Comiesięczny przewodnik po ekstra miejscu
  • Dostęp do dodatkowych materiałów i treści
  • Pierwszeństwo dostępu do artykułów i filmów
Jesteś już subskrybentem? Wpisz ponownie swojego maila w pole powyżej i stanie się MAGIA!