Bartosz Wojdon

Nieważne kim jesteś, czy podróżnikiem pełną gębą, blogerem z tysiącami lajków, czy normalnym człowiekiem, który właśnie wrócił z najlepszych wakacji ever. Jedna rzecz wszystkich Was łączy. Macie wspaniałe wspomnienia, którymi szczodrze chcecie podzielić się z innymi. Istnieje prawdopodobnie druga cecha, którą macie wspólną, że słuchający Was ludzie przysypiają podczas Waszych podróżniczych monologów. Oto nasza recepta na chroniczne schorzenie peregrinus portavit.

A my to skąd takie Alfa i Omega w tym temacie?

Po prostu wysoka samoocena…. Żartuje! Jesteśmy świadomi tego, że nie wszystko co dla nas jest ciekawe, jest równie ciekawe dla innych, podobnie jest z żartami, które zrodziły się w jakimś zamkniętym, specyficznym kręgu i ktoś próbuje je sprzedać poza nim. Uświadomienie sobie tego to poważny krok w stronę lepszego twórcy.

Mamy niemałe  doświadczenie sceniczne – zrobiliśmy około 12 slajdowisk w różnych warunkach – lokalach, publiczności. Mieliśmy przyjemność występować na Travenaliach, a to niemała impreza podróżnicza. Aktualnie robimy slajdy Live&Online.  Pomijam liczne występy w kółkach teatralnych, debatach i innych formach scenicznych.

No i oczywiście przysnęliśmy na niejednym pokazie….

Oddam w dobre ręce porady funkiel-nówki.

Wyjdźcie z tego założenia jak ja teraz – jeśli mi autorowi nie chce się pisać eposu o poradach, to Wam najprawdopodobniej nie będzie chciało się tego czytać.  Bądź leniwy – to jest porada na dziś.  Jeśli  Tobie nie chce się obrabiać setki zdjęć i notować/szkicować  epicko długiego monologu na slajdowisko, to tym bardziej Twoi widzowie umrą z nudów.

Dla raczkujących opowiadaczy:

  • Nie opowiadaj liniowo. Nie rób ze slajdowiska odczytu dziennika podróży. Nikogo nie obchodzi to, że 3 dnia nic nie miałeś do roboty, albo jak doleciałeś gdzieś tam. Wyjątkiem są prezentacje o wyprawach na koniec świata, albo o jakiejś niesamowitej drodze.
  • Nie rób drugiemu, co Tobie nie miłe. Nie organizuj pokazu prosto z karty aparatu. Kto chce oglądać serie takich samych zdjęć i na dodatek rozmazanych. Uważaj, bo przez przypadek pokażesz jeszcze foty, których nie chcesz, aby ktoś widział.
  • Problem z masą zdjęć – Przeglądnij zdjęcia na szybko. Broń Boże nie obrabiaj ich wszystkich, bo stracisz pół życia na to. Co najwyżej usuń zdjęcia-śmieci  i obrób wybrane najlepsze.
  • Nie narzekaj za dużo- Szczególnie, gdy relacjonujesz swoje wojaże nie-podróżnikom. Oni nie wiedzą, że podczas wypraw dobre są tylko chwile.

Dla opowiadaczy sięgających głową ponad stół:

  • Problem z głową pełną historii – Powspominaj i poopowiadaj komuś o tym co przeżyłeś. Może umrzeć z nudów, istotne jest to, co zapadło Ci w pamięć i o czym chętnie opowiadasz. Zapamiętaj to!
  • Myśl przewodnia – Nadaj swojej prezentacji tytuł np: Kokosy, słonie i Ladyboye, Kaukaz zakrapiany Winem. Wierzę, że stać Cię na coś więcej niż Maroko 2016.  Wiesz mniej więcej, jakie zdjęcia i historie wyróżniają się spoza reszty. Zauważ jakiś wspólny mianownik dla nich.
  • Posegreguj/pogrupuj wszystko – Mam nadzieję, że zrezygnowałeś z liniowego opowiadania. Uważaj, żeby nie wpaść pułapkę skakania z historii do historii. Oj, bo wtedy zapanuje chaos w Twojej opowieści i słuchacze pogubią się. Prezentacje podziel na sekcje. Na każdym pierwszym slajdzie sekcji umieść jej tytuł. Widzowie będą mieli wrażenie, że panujesz nad opowieścią i faktycznie o wiele sprawniej  będziesz orientował się w swoim pokazie. Ponad to rozpoczęcie  nowego tematu daje chwilę oddechu i rozluźnienia.Przykładowo: Swoich dziwnych kierowców autostopowych może wsadzić do kategorii „Kierowcy w Gruzji”, jedzenie do „Tajskie smakołyki”.  Pamiętaj, żeby nie szatkować historii, które muszą być opowiedziane razem, bo inaczej tracą sens. 
  • Nie bój się żartować. Najwyżej zostaniesz królem sucharów, albo odkryjesz w sobie talent komedianta.
  • Rekwizyty są  mile widziane. Np: Pasta z Duriana do powąchania.
  • Nie opowiadaj dłużej niż 1.5h. Dbaj o cudze pęcherze.
  • Bądź bezwzględny! Nie musisz wszystkiego opowiedzieć. Opowiedz tylko o najsmakowitszych przygodach.

Dla opowiadaczy, którzy zjedli zęby na powerpoincie:

  • Niech podczas Twojej prezentacji będzie widoczna myśl przewodnia/tytuł.
  • Dobry film, dobra historia bawi się emocjami widzów. Wywołaj ich całą paletę u słuchaczy.
  • Nadaj oryginalną formę slajdowisku. Np: Lekcji biesiadowania, gotowania. Nie musi być to dosłownie zrobione.
  • Niech każdy kolejny slajd odkrywa następną składową tematu/pomysłu/idei Twojego slajdowiska i niech prowadzi myśli widzów w ustalonym przez Ciebie kierunku.
  • Zakończ pokaz puentą i zostaw widzów niezaspokojonych, z pytaniami z głowie. Niech jak najdłużej po zakończeniu Twojego slajdowiska myślą o nim oraz o tym co usłyszeli i zobaczyli.

zdjecie

Jak przygotować prezentację w programie?

Oczywiście, nie będę tłumaczył jak używać programu do tworzenia prezentacji. Ja jestem wierny Power Point’owi. Osobiście nie rajcują mnie animacje od Prezi. Wolę opierać się na ładnych zdjęciach, grafikach, przemyślanej typografi i fontach innych niż Arial i Times New Roman. Animacje i przejścia są dla mnie tandetne i dają złudne poczucie dynamizmu, którego slajdy nigdy nie będą miały.

Kilka szybkich porad:

  • Przygotuj prezentacje w formacie 16:9 i najwyżej rozdzielczości. Zmniejszysz ją bez problemu.
  • Twoja prezentacja może być puszczana na różnych komputerach. Zadbaj o to, żeby wyświetlała się na nich poprawnie. Używaj popularnych formatów plików.
  • Jeśli użyłeś niesystemowych fontów to miej je razem z prezentacją. Brak odpowiednich fontów na innym komputerze rozsadzi twoje slajdy.
  • Filmy lubią robić figle w prezentacjach, dlatego miej je pod ręką podczas występu.

Jak przygotować treść prezentacji?

W gruncie rzeczy scenariusz wystąpienia. Jego zaawansowanie jest zależne od Twojego doświadczenia scenicznego. Osobiście jestem za leniwy, żeby spisać całe 1.5h wystąpienie. Przeważnie piszę początek, koniec, potem tematy poszczególnych zdjęć, żarty hehehe :) Staram się wypracować złoty środek, między improwizacją, a trzymaniem się scenariusza. Uważam, że jeśli czujecie „flow” to warto chwilowo ciepnąć scenariusz w kąt i improwizować.  Liczą się prawdziwe emocje i spontaniczna reakcje. Publiczność doceni to!

Podejrzewam, że wiecie dobrze o tym, że nie czytamy z żadnych kartek i nie uczymy się tekstu na pamięć. Na takie techniki przymykamy oko w podstawówce, albo w sejmie.

Nie zawsze 1:1 zgrywam zdjęcia z tym o czym mówię. Nie do każdego tematu mam fotografie, ale warto pamiętać, że zmieniające się zdjęcia zawsze działają na korzyść utrzymania atencji widza. W naszej prezentacji na Travenalia na każdy slad przypadały 2,3 zdania.

Ze względu na ograniczony czas trwania prezentacji, trzeba ograniczyć listę tematów streszczać się z ich opowiadaniem. Niestety po długości tekstu, czy ilości slajdów trudno określić czas trwania pokazu. Przykładowo nasza prezentacja o Indonezji w wersji 30 minutowej i 1.5 godzinnej ma tyle samo slajdów. Parokrotnie trzeba przećwiczyć prezentację i przed występem zrobić sobie próbę generalną. Warto skończyć ją 15 minut przed czasem i znać tematy, które  możemy wydłużyć, lub skrócić.

Yyyyy przedstawianie slajdów yyy na scenie.

Mów głośno, wyraźnie i wrzuć na luz. Ludzie siedzą na widowni, bo chcą posłuchać Twoich historii, a nie szydzić z Ciebie. Daj im to, czego chcą w dobrej formie. Podobnie jak w filmach na YT audio jest kluczowe przy odbiorze treści. Jeśli ktoś nie słyszy Cię dobrze, źle odbierze Twoją prezentację.  Im więcej razy przećwiczysz występ, tym mniej będziesz dukać, gubić i YYyyYYować. Easy to learn, hard to master ;)

Gdzie zorganizować pokaz slajdów?

Pisałem na wstępie, że mamy za sobą całkiem sporo doświadczenia z miejscówkami różnego kalibru, gdzie można swoje podróże pokazywać. Mam nadzieje, że nie będzie powtarzać naszych błędów.

Jeśli organizujesz pokaz tylko dla znajomych i rodziny  możesz to zrobić to w domu przy użyciu dużego monitora, a najlepiej rzutnika. Warto spróbować też w Waszej ulubionej knajpie. Część właścicieli kawiarni, pubów, barów chętnie Wam pomoże, bo wiadomo, że sprowadzicie kilku dodatkowych gości.

Jeśli jesteś blogerem podróżniczym, podróżnikiem…

Kilka prostych rad(poniżej ich rozwinięcie do ew. pominięcia): omijaj lokale bez swojej, stałej publiczności, krytycznie podchodź do obietnic promocji wydarzenia, nie rób pokazów u kogoś kto bierze Cię do słabo zorganizowanej imprezy, albo z braku laku, albo na doczepkę. Chyba, że preferujesz kameralne występy.

Jeśli jesteś blogerem podróżniczym, podróżnikiem i za pomocą slajdowiska chcesz wykroczyć ze swoimi opowieściami poza Internet, krąg bliskich osób i nawiązać kontakt z żywą,szerszą publicznością,  musisz zwrócić uwagę na więcej szczegółów. W każdym dużym, polskim mieści są kluby, lokale, które systematycznie organizują pokazy i mają swoją publiczność. Do takich miejsc należy uderzać. Bez problemu ustalicie datę występu z jakimkolwiek slajdowiskiem. Podejdzie do tego bez krępacji, wstydzić można się wielomiesięcznej podróży między telewizorem, a lodówką ;) Kolejna ważna cecha slajdowisk w Klubach podróżniczych – nie musicie martwić się promocją wydarzenia.

Nie warto angażować się we współprace z lokalami bez swojej publiczności i też nie dajcie wiary w akcje promocyjne Pana/Pani właściciela  My daliśmy i występy przed 10 osobami nie należą do najfajniejszych po pewnych czasie.  Krytyczne podejście jest jak najbardziej na miejscu.

Osobiście w Krakowie wzorowymi organizatorami pokazu slajdów jest TKN Wagabunda oraz Trawers. Z drugiej strony rankingu będziemy mieli Klub Śródziemie ze swoim obrażalskim właścicielem, Cudowne Lata z brakiem publiczności i przemiłym właścicielem, a na szarym końcu Stary Port, gdzie musieliśmy sami rozstawić  sobie sprzęt, zapłacić za herbatę i stracić głos, żeby przekrzyczeć gości w pozostałej części lokalu i muzykę, której nikt łaskawie nie przyciszył.

aretoy

Jak promować slajdowisko podróżnicze?

Przede wszystkim stwórz okładkę/grafikę/zdjęcie przewodnie i napisz sobie krótki opis slajdowiska. Ma on zainteresować ludzi na tyle, że będą chcieli przyjść posłuchać Ciebie. Nie zapomnij o dacie, godzinie i lokalizacji. Dodaj też przydatne linki.

  • Utwórz wydarzenie na FB – Zaproś znajomych i zachęć zapraszania i udostępniania wydarzenia.
  • Udostępniaj wydarzenie na grupach tematycznych na FB – Administratorzy czasami rzucają się o to, ale no cóż takid ich życie.
  • UWAGA: Przy pomyślnych wiatrach to przywieje ze 20% osób, które zadeklarowały przyjście. Nie przejmuj się i nie zachwycaj się ogromnymi liczbami potencjalnych gości.
  • Dodaj swoje slajdowisko na serwisie imprezypodroznicze.pl
  • Poszukaj serwisów z wydarzeniami lokalnymi/kulturalnymi i tam też dodaj informację o wydarzeniu

Baw się za hajs ze slajdowisk.

Ostatnio mam poczucie, że taki pasek bezpłatnych wystąpień zbliża się do zera. Uwierzcie lub nie, nie kieruje się chęcią zarobków na wystąpieniach. Opowiadanie o wojażach na żywo przed publicznością jest ekstra, Interakcja z gośćmi jest piękną zapłatą. Powodem moich komercyjnych przemyśleń są organizatorzy, którym coraz częściej dziękujemy za propozycję wystąpień. Ze względu, że czujemy z daleka problemy z frekwencją z powodu słabej promocji.  Warto podkreślić, że z licznej i bardzo dobrze bawiącej się publiczności,  nie wiele osób zostaje z Wami na dłużej – lajkuje, subuje Wasze profile społecznościowe. Gdy na dodatek występujecie tylko przed kilkoma osobami, a część z nich przysypia zamiast wyjść, to macie dobitne i okrutne wrażenie, że marnujecie swój czas i pracę.  Niedawno stwierdziliśmy, że w zamian za nasze wystąpienia wymagamy konkretnej promocji naszych treści w mediach społecznościowych organizatora.  Ma to być taka forma wynagrodzenia.

Jestem zdania, że bardzo dobrze robią Ci twórcy, którzy od organizatora, wymagają płatności za występ, ponieważ musi on dołożyć wszelkich starań, aby takie wydarzenie zwróciło mu się. Jest tylko możliwe przy pełnej sali widzów, której życzę Wam na każdym slajdowisku!

Dołącz do grona Kursowiczów!

W prezencie otrzymasz:

  • Comiesięczny przewodnik po ekstra miejscu
  • Dostęp do dodatkowych materiałów i treści
  • Pierwszeństwo dostępu do artykułów i filmów
Potrzebujesz pomocy w zoogranizowaniu swojego wyjazdu? Organizowanie wyjazdów FAQ Plany podróży
0

    Więcej komentarzy
Zmontujemy Ci film z urlopu!

Sprawdź naszą ofertę!

DOŁĄCZ DO NAS! OBIERZ KURS NA WSCHÓD
Subskrybuj nasz kanał!

Momencik.... a może dołączysz do grona Kursowiczów?

W prezencie otrzymasz:

  • Comiesięczny przewodnik po ekstra miejscu
  • Dostęp do dodatkowych materiałów i treści
  • Pierwszeństwo dostępu do artykułów i filmów
Jesteś już subskrybentem? Wpisz ponownie swojego maila w pole powyżej i stanie się MAGIA!

Będąc Kursowiczem
niewiarygodnie dużo zyskasz!

  • Comiesięczny przewodnik po ekstra miejscu
  • Dostęp do dodatkowych materiałów i treści
  • Pierwszeństwo dostępu do artykułów i filmów
Jesteś już subskrybentem? Wpisz ponownie swojego maila w pole powyżej i stanie się MAGIA!