Bartosz Wojdon

Maturzyści, macie już za sobą wszystkie najważniejsze egzaminy i właśnie rozpoczynają się Wasze najdłuższe wakacje w życiu. Warto je dobrze wykorzystać, spróbować zmienić coś w swoim planach na przyszłość, przeżyć kilka przygód, doświadczyć czegoś nowego i zyskać wspomnienia, które pozostaną z Wami aż do grobowej deski. Mam nadzieję, że porady, którymi zaraz się z Wami podzielę, okażą się dla Was pomocne.

Na początku zacznę od kilku moich doświadczeń życiowych, które mam nadzieję zamącą Wam w głowie i zastanowicie się nad wyborem swoich studiów i podejmiecie tą decyzję bardziej świadomie. Potem oczywiście przejdę do porad stricte podróżniczych.

552018_222464711213251_389105457_n

Więc nie ma na co czekać! Ruszaj w drogę!

Pamiętaj! Cztery miesiące mijają bardzo szybko.
Kolejna porada w stylu „don’t waste your time”, które co rusz pojawiają się na portalach społecznościowych, na których paradoksalnie najwięcej swojego czasu trwonimy. Jeśli jesteś człowiekiem, który ma marzenia i plan jak je spełnić, to natychmiast zabierz się do jego realizacji i zamknij ten artykuł. Natomiast jeśli czujesz, że przez najbliższe cztery miesiące będziesz „jak dziecko we mgle” to zapraszam do lektury dalszych podpunktów.

Zaplanuj wakacje.

Nie spędź czterech miesięcy tylko i wyłącznie pracując, podróżując, imprezując, czy … nic nie robiąc. Stwórz sobie ciekawy i różnorodny plan na swoje niezapomniane wakacje, bo inaczej monotonia doprowadzi Cię do torsji. Weź parę moich propozycji, dodaj klika swoich i… uporządkuj je w kalendarzu. Znajdź pracę, zarób kilka groszy na podróż. Później wyjedź do swojego wymarzonego miejsca. Wróć do domu z głową pełną wspomnień. Pod koniec wakacji daj sobie czas na odpoczynek po wyjeździe i nabranie sił przed nadchodzącym rokiem akademickim.

Zmień swoje życie. Zostań aktorem, malarzem, tancerzem, reżyserem…
Jeśli aplikujesz na swój kierunek studiów z pasji, omiń ten podpunkt. W innym przypadku zastanów się czy naprawdę chcesz iść na wybrany przez siebie kierunek studiów. Czy jesteś stuprocentowo pewny, że chcesz zostać elektronikiem, mechanikiem, budowlańcem, księgowym…? A może jednak kimś innym? Posłuchaj głosu serca, zastanów, czym się interesujesz, jakie masz pasje. Egzaminy wstępne na uczelniach artystycznych nie są aż tak dużym wydatkiem w stosunku do tego, co zyskasz biorąc w nich udział. Najprawdopodobniej polegniesz na egzaminach wstępnych, ale postaraj się przekuć przegraną w sukces i wynieść z niej jak najwięcej. Właśnie dzięki egzaminom na reżyserii, zacząłem odkrywać świat i dzielić się z Tobą. Moimi wrażeniami i emocjami.

Pracuj… jeśli musisz.
Jeśli sytuacja rodzinna i finansowa zmusza Cię do pójścia do pracy, to nic na to nie poradzisz, ale pamiętaj nie zapomnij o urlopie dla siebie. Zaplanuj chociaż krótki i spontaniczny wyjazd. Przyda Ci się, ponieważ czekacie ciężki rok.
Jeśli lubisz zapach świeżej gotówki, w takim razie polecam rozwijanie własnego biznesu i zdobywanie nowych umiejętności. Możesz na przykład tworzyć i sprzedawać własne rękodzieła, czy stać się twórcą internetowym. Początkowo może nie przyniesie to dużych zysków, ale podniesie twoje kwalifikacje, zyskasz i rozwiniesz nowe umiejętności, a z czasem Twój niewinny biznes może się przerodzić w coś poważnego.

Jeśli pójdziesz do pracy wyłącznie po to, aby mieć „na drobne przyjemności”, albo zaoszczędzić kasę na „potem” nie mając w tym większego celu, to według mnie postępujesz bezsensu. Oszczędności ulotnią się w trymiga. Nawet nie będziesz wiedział, kiedy wydasz ciężko zarobione pieniądze na nic znaczące bzdury, zostaniesz tylko i wyłącznie z zmarnowanymi czterema miesiącami.

558634_222447074548348_903456122_n

Wydaj kasę na drobne przyjemności :)

Na tym skończę moje filozofowanie na temat porad życiowych. Odkładam Paulo Coelho na półkę i przejdę do meritum sprawy, czyli podróżowania. Poniżej znajduje się garść porad oraz kilka moich podróżniczych błędów, które dostrzegam z perspektywy kilku lat.

Nie kupuj wycieczek w biurze turystycznym!
No bo ile Ty masz lat? 60? I pochodzisz z Niemczech? Osoby lubiące „gwiazdki” przepraszam za swój żart  Swoje „all-inclusive” zorganizujesz taniej, smaczniej i ciekawiej!

223922_222517694541286_402540568_n

Nie kupuj wycieczek, ale śpij na plażach hotelowych :)

Oczywiście wybierz się w podróż życia!
Jeśli od zawsze podziwiałeś podróżników w telewizji, czytałeś książki przygodowe z wypiekami na twarzy, lub do tej pory nie ruszałeś się nigdzie z domu, albo jeździłeś na wczasy ALL-inclusive, to najwyższy czas to zmienić! Jesteś już dorosłym człowiekiem , ale jeszcze nie masz ważnych egzaminów na karku, wymagającego szefa, własnej rodziny, wykorzystaj to! Problemy z rodzicami i pieniędzmi da się rozwiązać, szukając kompromisu i pracując ciężko, aby spełnić swoje marzenia.

Jedź na wolontariat, do pracy za granicę…
Jeśli masz problemy finansowe lub jesteś typem społecznika, ale pragniesz poznawać obcy kraj, to wolontariat, lub praca za granicą jest idealnym rozwiązaniem dla Ciebie! Połączysz ciekawe z pożytecznym. Na przykład możesz zostać pracownikiem w Dolinie Motyli na „karaibskiej” wyspie Riwiery Tureckiej i pracować w pięknych okolicznościach przyrody z ludźmi z całego świata.

558448_222808241178898_1877443949_n

Praca w Dolinie Motyli

…lub poznaj na nowo Polskę.
Zgodnie z zasadą „cudze chwalicie, swego nie znacie”. W Polsce jest mnóstwo wspaniałych miejsc, które warto odwiedzić i eksplorować. Nie przez przypadek parę lat temu powstał przewodnik „Polska Egzotyczna”. Nie wyjeżdżając z kraju możesz znacznie obniżyć budżet wakacji. Pamiętaj to Ty i Twoje przygody sprawią, że ta podróż będzie niezapomniana!

Obierz Kurs Na Wschód.
Podobnie jak 4 lata temu. Przyczyna tego była prozaiczna– kasa. Zachód jest tragicznie drogi. Ceny niezbędnych rzeczy do przeżycia są horrendalnie wysokie. Podziękowałem zachodowi, obrażony obróciłem się na pięcie i obrałem Kurs na Wschód! Później zakochałem się w pięknie i autentyczności krajów z prawej strony mapy.

553746_222637751195947_1135300587_n

Obierz kurs na Dobrą zabawę!

Patent na zachód.
Patent jednego z naszych czytelników. Jeśli grasz na jakimś instrumencie, lub umiesz jakieś sztuczki uliczne, możesz występować publicznie i zbierać datki od przechodniów. Ponoć jest się wstanie zarobić na nocleg w hotelu i smaczny obiad poświęcając część dnia na występy.

Cel – Bałkany.
Większość osób rozpoczyna swoją przygodę z podróżowaniem od półwyspu bałkańskiego. Piękne morze, cudowne krajobrazy, różnorodność kulturowa i łatwość dotarcia, to wszystko sprawa, że Bałkany są idealne na pierwszą wyprawę. O moich wrażeniach możecie przeczytać w artykule “Bałkany przy wspólnym stole

Nie bój się!
Wschodem ciągle straszą w telewizji. Pamiętaj, w wiadomościach pokazują tylko i wyłącznie wyrywek tego, co się dzieje na świecie. Media kierują się zasadą „Bad news is good news”. Co nie oznacza, że masz zagrożenia bezmyślnie bagatelizować. W czasie podróży dbaj o swoje bezpieczeństwo, nie prowokuj złodziei swoim drogim sprzętem i ubraniem, a włos z głowy Ci nie spadnie.

Ufaj ludziom.
Wiem, że rodzice do tej pory powtarzali Ci co innego. Bez ludzi spotkanych w drodze i ich historii oraz dobroci przeżyjesz nudną katorgę zamiast podróży życia. Sama przyroda i zabytki to tylko martwe obrazki, które można podziwiać. Dzięki ludziom i ich emocjom można natomiast PRZEŻYWAĆ… niezapomniane przygody, a one pozostaną z nami do końca naszych dni.

488364_222490167877372_1472047815_n

Zyskasz wielu przyjaciół w czasie podróży

Bądź spontaniczny.
Najlepsze przygody, jakie przeżyłem w czasie podróży były nieprzewidziane. W planie przed wyjazdem do Gruzji nie miałem zapisanego między innymi głaskania niedźwiedzia, a w Tajlandii nie spodziewałem się, że zostaniemy z Karoliną okradnięci przez… małpy. Ba! Ja w ogóle nie miałem planów, a przeżyłem podróże życia!

Bądź spontaniczny i improwizuj

Bądź spontaniczny i improwizuj

Nie krępuj się.
Jeśli chcesz jeździć autostopem, czy spać na dziko, możesz sobie wsadzić w buty to, że jesteś wstydnisiem. Przez całą podróż czeka Cię proszenie o pomoc obcych ludzi.

Nie podróżuj sam.
Chyba, że jesteś stuprocentowo pewien, że dasz radę. Podróżując w pojedynkę, mimo tego, że spotkasz wielu dobrych ludzi na swojej drodze, faktycznie będziesz sam i zdany tylko i wyłącznie na siebie. Nie straszę Cię tym, że coś Ci się stanie… Po prostu każdy gorszy dzień będziesz przeżywał sam, a w trakcie podróży większość dni to te, w czasie których życie daje nam popalić. Jeśli nie masz, z kim jechać patrz punkt następny.

Znajdź sobie towarzysza podróży.
Jeśli nie masz znajomych, którzy chcieliby się przyłączyć do twoich planów wakacyjnych to znajdź sobie kompana, lub kompankę w Internecie, lub dołącz do już zorganizowanej grupy. Podróżników szukających towarzyszy znajdziesz na forach i grupach podróżniczych, na różnych portalach turystycznych i serwisach społecznościowych. Pamiętaj jednak, że będziesz jechać z kompletnie obcą osobą i możesz się z nią nie zgrać.

Nie podróżuj samemu ;)

Nie podróżuj samemu ;)

Daj sobie popalić.
Poczuj, że żyjesz! Niech wiatr Cię ochłosta! Deszcz zleje do ostatniej suchej nitki! Zmęcz się! Poczuj zew natury! Pamiętaj, tylko nie przesadź, bo choroba w czasie podróży to poważny problem. Mówiąc serio, parę tygodni gorszych warunków bytowych nam nie zaszkodzi. Każdy z nas jest na co dzień konformistą, ale czasami warto sprawić, że zatęsknimy za wygodnym łóżkiem i maminymi obiadkami.

Nie jedź za 5$ dookoła świata .
Ani nigdzie nie ruszaj się z takim budżetem! Chyba, że twoja sytuacja finansowa nie jest za ciekawa. Jednak pod żadnym pozorem nie uczestnicz w podróżowaniu za jak najmniejszy budżet. Potem i może pochwalisz się, że przejechałeś za garść miedziaków kawał świata, ale wiedz. że przez to straciłeś w czasie podróży mnóstwo atrakcji, wspomnień i wrażeń.

296640_222634691196253_437915959_n

Bo będziesz miał tyle do chwalenia się co ten Pan, czyli figę z makiem.

Bądź mądrym autostopowiczem.
Autostop kocham, a zarazem nienawidzę. W czasie podróży traci się mnóstwo czasu na stanie z kciukiem przy drodze i wdychanie spalin, zamiast w tym samym czasie wygrzewać się na plaży. Jednak od swoich kierowców dowiesz się rzeczy, których nie znajdziesz w książkach i przewodnikach. Tak więc jeśli interesują Cię ludzie i kultura danego kraju wybierz ten środek lokomocji, ale niech nie stanie się to regułą. Czasami lepiej wydać kilka złotych na bilet komunikacji miejskiej niż przebijać się cały dzień przez miasto, albo łapać stopa przez parę godzin, będąc mijanym co chwila przez autobusy.

Śpij na dziko….
…ale nie zawsze i wszędzie. Pobudka w przepięknych okolicznościach przyrody to fascynująca sprawa, ale na dworcu w mieście już nie. Korzystaj z couchsurfingu i innych formy gościny, albo przeznacz część budżetu na noclegi. Po pierwsze, raz na jakiś czas trzeba spędzić noc w cywilizowanych warunkach, i zadbać o swoja higienę. Po drugie, spanie w mieście na dziko nie należy do najprzyjemniejszych i najbezpieczniejszych doświadczeń, a czasem jest wręcz zabronione. Po trzecie, warto mieć miejsce gdzie można zostawić plecak, ponieważ zwiedzanie miasta z 20kg na plecak nie należy do najprzyjemniejszych. Po czwarte, warto czasami zażyć życia nocnego, a nie tylko pilnować swojego dobytku przez całą noc.

Poranny widok z namiotu

Poranny widok z namiotu

Nie przejmuj się niewygodami.
Chociaż czasami trudno ścierpieć niewygody podróży i nieprzespane noce, z perspektywy czasu człowiek szybko o nich zapomina, albo przekuwa je w pełne przygód wspomnienia. Zrób podobnie jak ja ze swoimi Nocnymi Przygodami.

Nie marudź.
Nie każdy chce słuchać twoich złorzeczeń:)

Podróż to nie wyścig.
Nie wyznaczaj sobie nierealnych celów. W podróży nie liczą się przebyte kilometry i ilość pieczątek w paszporcie, tylko wspomnienia i przeżycia. Zatrzymuj się często i delektuj się chwilą.

Nie spinaj.
Nadal to robisz? Przeczytałeś w ogóle poprzednie podpunkty? :p

426628_222634397862949_1709536718_n

Nie ma spinaj na pokój hotelowy z widokiem na miasto :P

Nie myj się mokrymi chusteczkami.
Dbaj o swoją higienę, chyba że chcesz zostać wyrzucony z samochodu przez kierowcę, który nie był wstanie oddychać z Tobą wspólnym powietrzem. Raz na czas skorzystaj z cywilizowanego prysznica, chociażby na stacjach benzynowych. Bierz kąpiel w rzekach i jeziorach, ale sprawdź najpierws jakość wody, żebyś nie zaczął świecić i pamiętaj o środowisku naturalnym, korzystaj z biodegradowalnych mydeł. Podczas podróży pociągami, czy spania na dziko możesz również urządzać sobie „pustynną” kąpiel, przy użyciu butelki z wodą i małego ręcznika. Na „czysto” lepiej znosi się trudy podróży:0

Ale też nie bądź lansem.
Podróż to nie pokaz mody. Chyba, że chcesz podkreślić swoją „turystyczność”, stworzyć barierę między lokalnymi ludźmi a Tobą, a za to zyskać uwagę drobnych złodziejaszków :P

Omijaj atrakcje z przewodników
Esencji podróżowania nie znajdziesz w zabytkach wśród tłumu turystów. Omijaj takie miejsca na moją odpowiedzialną. Nie wiele stracisz. Przewodniki kłamią. Ich autorzy zachwalają dosłownie każde miejsce, budując przy tym w nas wyobrażenie o opisanych atrakcjach, które ma się nijak do rzeczywistości. Ponad to, takie miejsca są przeważnie drogie, ze wglądu na hordy turystów je odwiedzających.

424372_222507804542275_1495330750_n

Omijaj atrakcje turystyczne, szkoda nerwów

Zejdź z głównej drogi!
Szukaj swoich atrakcji. Bądź jak poszukiwacz złota, przemierzaj kilometry, żeby znaleźć miejsca, które Cię oczarują. Czasami, aby odnaleźć cudowne miejsce, wystarczy zapuścić się w boczną uliczkę starego miasta i zostawić za sobą tłum turystów.

Nic nie przychodzi samo
Im więcej z siebie dasz, tym więcej dostaniesz świata. Wie o tym każdy, kto chodzi po górach. By podziwiać zapierające dech w piersiach widoki, trzeba najpierw wdrapać się na szczyt.

Mam nadzieję, że mój artykuł okaże się dla Was przydatny, a przede wszystkim skłoni Was do zastawienia się nad swoimi celami w życiu i na najbliższe ponad cztery miesiące. Jak z pewnością zauważyliście część porad wzajemnie się wyklucza, lub ma pewne „ale”, wynika to z tego, że we wszystkim musimy zachować umiar i znaleźć złoty środek. Pamiętajcie, aby dostosować reguły podróżowania do siebie i warunków panujących podczas podróży. Jeżeli pewne sprawy widzicie inaczej niż ja, lub chcecie się podzielić swoimi doświadczeniami, zachęcam Wam do podzielenia się tym w komentarzach. A wszystkich maturalnym i tym starszym podróżnikom życzę szerokiej drogi i lekkiego plecaka!

 

 

Dołącz do grona Kursowiczów!

W prezencie otrzymasz:

  • Comiesięczny przewodnik po ekstra miejscu
  • Dostęp do dodatkowych materiałów i treści
  • Pierwszeństwo dostępu do artykułów i filmów
Potrzebujesz pomocy w zoogranizowaniu swojego wyjazdu? Organizowanie wyjazdów FAQ Plany podróży
5

  • Azek says:

    Artykuł czytało mi się z przyjemnością. Jako aspirujący podróżnik wziąłem do serca porady (ba! nawet zapisałem link w zakładkach :) ), jednak moja przerwa maturalna zacznie się dopiero za rok. Jednak nurtuje mnie pewne pytanie: Jak to jest z przekraczaniem granic, nie będąc pełnoletnim? Miałem w planach wyjazd gdzieś daleko, a że urodziny mam na początku sierpnia, nie chcę marnować połowy wakacji na oczekiwanie.
    Pozdrawiam :)

    • Bartosz WojdonBartosz Wojdon says:

      Bardzo się cieszę, że artykuł okazał się przydatny :) Co do twojego problemu, po pierwsze pamiętaj, że po krajach strefy Schengen mamy ruch bez paszportowych, ale de facto i tak nie możesz przekraczać granicy bez pełnoletniego opiekuna, którym na szczęście może być twój starszy kolega, lub koleżanka;) Najlepiej skieruj swoje pytanie na fora prawnicze, lub poszukaj potwierdzenia moich słów na stronach MSZ. Życzę powodzenia!
      Pozdrawiam!

  • Miśka says:

    Bardzo fajny i przydatny artykuł. No chciało by się jechać.. Nawet bardzo, tylko skąd na takie dłuższe wyjazdy brać pieniądze. Druga kwestia jest taka, że może w przypadku faceta to dosłownie tak wygląda, spakował się i pojechał. W przypadku kobiety już nie, bo pierwsza i najważniejsza sprawa jest taka, że samotna kobieta, a nie daj boże w dodatku ładna, za granicą może znaleźć tylko chamskie zaczepki, czasem szarpaninę, a jeśli ma się pecha to nawet zobaczyć burdel od wewnątrz. Ubiór nie ma większego znaczenia, oczywiście o czymś bardziej ‘odkrytym’ można z góry zapomnieć, a zaznaczyć trzeba, że dla niektórych wyzywający jest nawet worek po ziemniakach. Bardzo lubię zwiedzać, zwłaszcza w taki sposób jak jest wyżej opisany, ale z życia dobrze wiem, że samotna kobieta ma problem ze swobodnym zwiedzaniem nawet we własnym kraju, więc niestety ale na wycieczkach trzeba mieć obstawę 2 facetów i to najlepiej takich co nie przeginają z alkoholem i nie chodzą własnymi drogami. W krajach muzułmańskich nawet 2 panów może nie wystarczyć. Także jeśli któraś z pań wybiera się na coś takiego, to naprawdę nie radzę samej, byłam, jest to ostatnia rzecz na świecie, którą zrobiłabym jeszcze raz.. Same nerwy, a nie zwiedzanie, w pewnym momencie patrzy się tylko na ludzi wkoło, a nie miejsce w którym jesteśmy, bez sensu. Wszystkim zwiedzającym życzę szczęścia i miłych wrażeń, ja niestety w tym roku nie mam z kim podróżować, także chyba pójdę do pracy. ;)

    • Bartosz WojdonBartosz Wojdon says:

      Dziękuję za obszerny komentarz:) Myślę, że na pieniądze nie ma rady. Pozostaje tylko pracować i oszczędzać, albo kombinować. Samotnego podróżowania nie popieram i zgadzam się z Tobą w zupełności. Jednak czasami jesteśmy wręcz skazani, lub sami skazujemy się na samotność. Czytałem dużo wspomnieć dziewczyn, które podróżują samotnie i raczej nie wspominały o niebezpieczeństwach i swoich lękach w drodze. Ciekawe, czy specjalnie wypierały to ze swoim swoich wspomnień…

  • Konrad says:

    @AZEk – latać samolotem samodzielnie można od 16 roku życia. I chyba tak samo jest z przekraczaniem granic :)

  • Więcej komentarzy
Zmontujemy Ci film z urlopu!

Sprawdź naszą ofertę!

DOŁĄCZ DO NAS! OBIERZ KURS NA WSCHÓD
Subskrybuj nasz kanał!

Momencik.... a może dołączysz do grona Kursowiczów?

W prezencie otrzymasz:

  • Comiesięczny przewodnik po ekstra miejscu
  • Dostęp do dodatkowych materiałów i treści
  • Pierwszeństwo dostępu do artykułów i filmów
Jesteś już subskrybentem? Wpisz ponownie swojego maila w pole powyżej i stanie się MAGIA!

Będąc Kursowiczem
niewiarygodnie dużo zyskasz!

  • Comiesięczny przewodnik po ekstra miejscu
  • Dostęp do dodatkowych materiałów i treści
  • Pierwszeństwo dostępu do artykułów i filmów
Jesteś już subskrybentem? Wpisz ponownie swojego maila w pole powyżej i stanie się MAGIA!